Dziecko w blasku ekranu

Dzisiejsza technologia jest niesamowitym osiągnięciem ludzkości. Zapewnia nam nieskończone możliwości informacyjne i komunikacyjne na wyciągnięcie ręki. Wszyscy mamy nieograniczony i szybki dostęp do wiedzy, a także kontakt z przyjaciółmi, rodziną, współpracownikami i z prawie każdym, z którym chcemy go nawiązać.

Coraz częściej rodzice i pedagodzy zastanawiają się, jak ta „technologia ekranu” (jak telewizor, komputer, tablet czy telefon komórkowy) może wpływać na rozwój poznawczy, emocjonalny, społeczny najmłodszych? Jaki ma wpływ na ogólne zdrowie i dobrego samopoczucia naszych dzieci?

Rodzice obserwują, że dzieci wolą oglądać bajki w telewizji czy gry komputerowe, zamiast bawić się na świeżym powietrzu w słoneczne popołudnie. Trudno im akceptować również, jak nastolatkowie nie potrafią oderwać się nawet przy stole podczas rodzinnego posiłku od swojego smartfona i wysyłają cichaczem pod stołem SMS-y do swoich kolegów.

I mają rację! Naukowcy stwierdzili, że nadmierne używanie urządzeń ekranowych, takich jak telewizor, gry wideo, telefony komórkowe, komputery i iPady, ma znaczący wpływ na rozwijający się mózg dzieci.

Mózg to bardzo złożona struktura. Nie jest w pełni funkcjonalna po urodzeniu, jest zaprojektowana tak, aby rosła i dojrzewała przez lata na wiele różnych sposobów. Rozwój ten zachodzi głównie poprzez bezpośrednie interakcje człowieka ze światem.

Widzenie, słyszenie, smakowanie, dotykanie i wąchanie to główne sposoby, w jakie doświadczamy naszego świata, więc jeśli nie używamy tych pięciu zmysłów, nie uczymy się najlepiej, jak potrafimy.

Wyobraź sobie to… jesteś w klasie, a nauczyciel pokazuje obrazek róży i prosi klasę o wymyślenie jak największej liczby słów opisujących różę. Jeśli miałeś już kontakt z różą, wiesz, że jej zapach jest niebiański, ale na jej łodydze są też ciernie, które mogą cię zranić. Patrząc na zdjęcie, możesz nawet przypomnieć sobie, jak po raz pierwszy ktoś dał ci różę lub usłyszałeś brzęczenie pszczół wokół kwiatu. Cokolwiek pamiętasz z wizualnej reprezentacji róży, to twoje doświadczenia z pierwszej ręki nauczyły twój mózg wszystkiego, co wiesz o różach; ich zapach, dotyk, wygląd, a może nawet smak.

Bez twojego wielozmysłowego doświadczenia z różami przed zobaczeniem obrazu róży, Twój mózg nie wiedziałby nic więcej o róży poza tym, co widzisz przed sobą. Nasz mózg liczy na to, że zapewnimy mu interakcje sensoryczne, abyśmy mogli stworzyć żyzne środowisko, w którym będzie mógł osiągnąć swój potencjał. Nasze mózgi są jak róża: jeśli zapewnimy jej to, czego potrzebuje, będzie rosnąć.

Do 2 roku życia mózg niemowlęcia zwiększa swą objętość trzykrotnie i pozostaje w stanie szybkiego wzrostu do 21. roku życia. Wczesny rozwój mózgu determinowany jest przez bodźce pochodzące z otoczenia lub ich brak. Narażanie mózgu na zwiększony dostęp do technologii elektronicznych okazał się mieć wpływ na zaburzenia uwagi, opóźnienie funkcji poznawczych,  zaburzenia uczenia się, wzrost impulsywności i spadek zdolności samozachowawczych, np. napady złości.

Naukowcy przeprowadzili serię badań pokazujących, że zbyt dużo czasu spędzanego na oglądaniu telewizji, grach wideo i komputerze przyczynia się nie tylko do otyłości, ale także do agresji. Poza oglądanymi treściami siedzący tryb życia nie pozwala na aktywność fizyczną, zwiększają się lęki i frustracje, co skutkuje złością i agresywnymi zrachowaniami.

Mózgi to „maszyny”, które uczą się poprzez bezpośrednie interakcje ze światem. Dlatego to do nas, rodziców, należy karmienie mózgu naszego dziecka doświadczeniami, które pomogą mu optymalnie rosnąć. Tak jak wtedy, gdy jemy zbyt dużo niezdrowego jedzenia, a nasze ciała źle się czują, nasz mózg działa tak samo i liczy na to, że zapewnimy mu zdrowe paliwo.

Jeśli rosnący mózg dziecka jest karmiony dłużej niż dwie godziny dziennie przed ekranem, nie może się prawidłowo rozwijać.

Może to spowodować:

  • zmniejszoną koncentrację uwagi,
  • słabo rozwinięte lub opóźnione zdolności językowe,
  • zdolności krytycznego myślenia lub brak kreatywności,
  • zmniejszoną motywacja do nauki.

Oto kilka zasad rozsądnego oglądania telewizji:

  • Ogranicz oglądanie telewizji
    W wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym maksymalny czas przesiadywania dziecka przed telewizorem wynosi 1 godzinę dziennie.
  • Przestrzegaj ograniczeń
    Po wyczerpaniu „limitu” wyłączaj telewizor. Możesz włączyć tzw. stoper który zasygnalizuje dziecku czas zakończenia oglądania telewizora.
  • Wybieraj pory oglądania
    Staraj się nie włączać telewizora podczas posiłków, gdy dziecko zajęte jest zabawą, w czasie rodzinnych spotkań i uroczystości.
  • Nie używaj telewizji jako „opiekunki „do dziecka.
    Nie używaj telewizji za sposób na ukojenie, pocieszenie czy formę reagowania na potrzeby dziecka.
  • Nie używaj telewizji jako formy przekupstwa, nagrody lub kary.
    Kojarzenie telewizji z dobrym zachowaniem wyrabia pogląd, że i ona sama musi być dobra, skoro tylko grzeczne dzieci mogą ją oglądać. Używanie jej jako pokusy powoduje, że obiecywany program staje się atrakcyjniejszy.
  • Dawaj dobry przykład
    Pamiętaj o zasadzie, że dzieci z całego świata mają dwie cechy wspólne: zamykają uszy na rady, a otwierają uszy na przykład.

Pamiętajmy, że uzależnienie od telewizji, internetu nie różni się od alkoholizmu czy brania narkotyków i jest w podobny sposób leczone. Dbajmy o dzieci i ich właściwy rozwój.